01.jpg02.jpg03.jpg04.jpg05.jpg06.jpg07.jpg08.jpg09.jpg10.jpg11.jpg12.jpg13.jpg14.jpg15.jpg16.jpg17.jpg18.jpg19.jpg20.jpg21.jpg22.jpg23.jpg24.jpg25.jpg26.jpg27.jpg28.jpg29.jpg30.jpg31.jpg32.jpg33.jpg34.jpg35.jpg36.jpg37.jpg38.jpg39.jpg40.jpg41.jpg42.jpg43.jpg44.jpg45.jpg46.jpg47.jpg48.jpg49.jpg50.jpg51.jpg52.jpg53.jpg54.jpg55.jpg56.jpg57.jpg58.jpg59.jpg

policjantkaPoczątek roku szkolnego, to czas, kiedy szczególnie uwrażliwiamy naszych podopiecznych na grożące im niebezpieczeństwo, zarówno w budynkach, jak i poza nimi. Podczas codziennych zajęć dydaktycznych zapoznajemy dzieci z różnymi sposobami radzenia sobie w codziennym życiu. Przedszkolaki dowiadują się, w jakich miejscach można bezpiecznie przechodzić nie obawiając się nadjeżdżających z dużą prędkością pojazdów. Zapoznają się z sygnalizacją świetlna oraz pracą służb mundurowych. Aby uatrakcyjnić naukę, na teren naszego przedszkola zaprosiliśmy panią policjantkę..., która osobiście opowiedziała dzieciom o zagrożeniach, jakie na nie czyhają na ulicach. Maluchy zapoznały się z nr telefonu, pod który mogą zadzwonić, kiedy znajdą się w niebezpieczeństwie, oraz upewniły się, że policja jest nie tylko od łapania niebezpiecznych przestępców, ale również od zapewnienia spokoju i zagwarantowania bezpieczeństwa dzieciom i ich rodzinom.

b kaczatkoKażda bajka ma nie tylko umilić naszym dzieciom spędzany w przedszkolu czas. Staramy się staramy się, aby po każdej z nich, nasi podopieczni mogli wynieść coś dobrego, wyciągnąć pewne wnioski, które zakorzenia się w ich umysłach. W tym celu nasze przedszkole zaprasza w swoje progi różnego rodzaju teatrzyki. Ostatnim naszym gościem było „Brzydkie kaczątko”, które opowiedziało swoją smutną historię. Dzieci z zapartym tchem słuchały, jakie trudne dzieciństwo miał nasz bohater, ile przykrości spotkało go ze strony najbliższych. Jednak zakończenie bajki ucieszyło wszystkich słuchających, dowiedzieliśmy się, że nie jest ważne to, co tylko widoczne na, zewnątrz, ale to, co jest w środku. Kaczątko poprosiło również dzieci, by pamiętały, iż nie wolno wyśmiewać innych, ponieważ nawet niewinne złośliwe żarty mogą sprawić ogromną przykrość. Dzieci z aplauzem przyjęły nauki kaczątka i obiecały pamiętać o jej słowach.

bibliotekaWiadomości o świecie nie zdobywa się tylko w budynku przedszkolnym, ale również poprzez różnorodne wycieczki. Jedna z nich są wyjścia do zaprzyjaźnionej biblioteki, w której sympatyczne panie uczą dzieci zawiązywania odwiecznych więzów przyjaźni z… literaturą. Bratki i Rumianki miały możliwość zapoznania się i oswojenia z miejscem, którego (miejmy nadzieję) w przyszłości będą częstymi gośćmi. Oby zdobyta wiedza i pozytywne doświadczenia zostały w pamięci dzieci i sprawiły, że już jako uczniowie będą samodzielnie korzystali z tej ogromnej skarbnicy wiedzy!

11 11Kilka słów pamięci z kart historii Narodu Polskiego:

"Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. (...) Kto tych krótkich dni nie przeżył, kto nie szalał z radości w tym czasie wraz z całym narodem, ten nie dozna w swym życiu największej radości. Cztery pokolenia czekały, piąte się doczekało. Od rana do wieczora gromadziły się tłumy na rynkach miast; robotnik, urzędnik porzucał pracę, chłop porzucał rolę i leciał do miasta, na rynek, dowiedzieć się, przekonać się, zobaczyć wojsko polskie, polskie napisy, orły na urzędach, rozczulano się na widok kolejarzy, ba, na widok polskich policjantów i żandarmów."  

("Powstawanie II Rzeczypospolitej. Wybór dokumentów").

Grupa dzieci pięcioletnich, naszych Stokrotek, wspólnie z wychowawczyniami przygotowali dla rodziców i pozostałych dzieci z przedszkola występ. Okazją do tego była rocznica Odrodzenia Niepodległego Państwa Polskiego obchodzoną corocznie dnia 11 listopada. Dzieci wyrecytowały wiersze, zaśpiewały piosenki i odtańczyły narodowy taniec – polonez, którego piękno zachwalał sam wiesz Adam Mickiewicz. Starszaki zapoznały młodsze dzieci z atrybutami naszego narodu: z godłem, barwami narodowymi i hymnem Polski. W ten prosty sposób nawet przedszkolaki zapamiętują naszą powinność kultywowania patriotyzmu i szacunku względem naszej Ojczyzny, Wiary i Obrońców Polskiego narodu.

stare miastoAby skorzystać jeszcze z pięknej jesiennej pogody, grupa dzieci pięcioletnich wraz z opiekunkami udała się na Stare Miasto by zapoznać się z mieszczącymi się tam zabytkami. Wędrując uliczkami Starego Miasta dzieci dotarły pod pomnik Warszawskiej Syrenki, zapoznały się z jej legendą, która jest przekazywana z pokolenia na pokolenie wszystkich Polaków. Ogromne wrażenie na przedszkolakach zrobili napotkani niezwykli goście: mim, pucybut, a także kataryniarz. Pięciolatki z należytą powagą słuchały opowieści o Warszawie, ich rodzinnymi mieście. Niezwykłą atrakcją dla dzieci okazała się sama przejażdżka tramwajem, podczas której dzieci starszaki mogły wykazać się wiedzą o właściwym zachowaniu gwarantującym bezpieczeństwo podróży. Koniec naszej listopadowej wyprawy był również wyjątkowo miły, ponieważ po powrocie do przedszkola, czekały już na małych zgłodniałych podróżników pyszne łakocie.

muzyka 5

 

 

 

 

 

 

kuchnia rumiankiO ogromnych zdolnościach i możliwościach drzemiących w naszych podopiecznych, wiedzieliśmy już dawno. Każde z nich jest wyjątkowe na swój sposób. Dzieci z grupy Rumianki, pod wodzą utalentowanej i jakże odważnej Pani Klaudynki, na jeden dzień zamieniły się w cukierników. Bardzo dzielnie zajęły się łączeniem składników, wyrabianiem ciasta i wycinaniem z niego różnorodnych wzorków. Pani Klaudyna zadbała, aby wypieki nabrały złotej barwy, zanim pozwoliła wyjąć je z piekarnika. Tego dnia wszyscy w przedszkolu mieli wielką słodką ucztę, za którą serdecznie dziękujemy (i prosimy o powtórkę)!

mikolajA był to bardzo wyjątkowy dzień dla naszych Przedszkolaków… . Wtedy to właśnie, w nasze skromne, przedszkole progi zawitał gość szczególny – najprawdziwszy Święty Mikołaj. Każdy z naszych podopiecznych miał możliwość osobistego kontaktu ze świętym. Mógł wygodnie zasiąść na jego kolanach, poopowiadać o swoich marzeniach (związanych przeważnie z prezentami, które chętnie widziałby pod choinką). Nasz gość gromkim głosem pytał każdego delikwenta, czy rzeczywiście był grzeczny przez cały mijający rok, na co  kilkoro przedszkolaków z żalem przyznało się do popełnionych psot. Ale, jak wiadomo, Mikołaj to Święty człowiek, zatem przyjął prawdę ze stoickim spokojem, a nawet pochwalił za odwagę związaną z przyznaniem się do winy. Każdy przedszkolak odszedł od Mikołaja z drobnym upominkiem będącym zwiastunem nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia i oficjalnej wizyty Mikołaja w domu każdego z dzieci.

kiermasz bnPonieważ jak mówił Wacław Berent: „Cierpliwość i praca jednych uszlachetniają, a drugich wzbogacają” koniec 2009 roku w naszym przedszkolu związany był z przygotowaniami do kolejnego, tym razem Bożonarodzeniowego Kiermaszu Świątecznego, którego wyniki mogliśmy wszyscy podziwiać. Na stołach znajdujących się w Sali rytmicznej znalazło się wiele drobiazgów, które można było nabyć i uświetnić rodzinne święta. Za przysłowiowy grosz można było nabyć sianko pod wigilijny obrusik, łakocie i inne ozdoby choinkowe, kartki świąteczne oraz wiele innych tzw.„gadżetów świątecznych”, które w pocie czoła zostały wykonywane przez dzieci i pracowników.
Wszystkie ofiarowane datki zostały przeznaczone na zakup kolejnych pomocy dydaktycznych przeznaczonych dla naszych podopiecznych. Wszystkim, którzy wzięli czynny udział w tym szczytnym celu z głębi serca składamy Serdeczne Bóg zapłać za włożony wysiłek i przeznaczony czas.

msza

 

 

 

 

 

 

wigilia konwalie„Boże Dziecię, witaj nam!”
Że, jako mówi wam wszystkim
Dawne, odwieczne orędzie,
Z pierwszą na niebie gwiazdą
Bóg w waszym domu zasiędzie.
Sercem Go przyjąć gorącym,
Na ścieżaj otworzyć wrota -
Oto co czynić wam każe
Miłość, największa cnota.
"Przy wigilijnym stole"

Jan Kasprowicz

Zanim każdy z nas, zasiadł z własnymi z rodzinami przy wigilijnym stole, w naszym przedszkolu zebraliśmy się wszyscy: dzieci, rodzice i wszyscy pracownicy, aby przełamać się kruszyną białego chleba i złożyć życzenia, aby Boże Dziecię nam błogosławiło. Wspólne kolędowanie i blask światełek choinki wprawiły wszystkich w świąteczny nastrój.

m kolejMimo śniegowych zasp, nasze dzielne przedszkolaki zdecydowały się na niedługą podróż, której stacją docelową było Muzeum Kolejnictwa. Pięciolatki dowiedziały się tam mnóstwa interesujących rzeczy związanych z podróżowaniem, zarówno w czasach obecnych, jak i minionych. W Muzeum dzieci się czuły bardzo swobodnie, może to za przyczyną Pań oprowadzających grupy, które zabawę w zwiedzanie rozpoczęły od sztandarowej piosenki: Jedzie pociąg z daleka…i z tą piosenką na ustach dzieci mogły oglądać kolejne eksponaty.
Wśród nich na uwagę zasługiwał Pociąg pancerny - jedyny zachowany w Europie pociąg opancerzony. Składa się on, z czteroosiowej lokomotywy wyprodukowanej w Niemczech w 1942 roku i wagonu artyleryjskiego. Na jego wyposażenie składają się dwie armato-haubice oraz dwa karabiny przeciwlotnicze. Pociąg był na wyposażeniu polskiego wojska do lat 70-ch. Następnie trafił do Muzeum Kolejnictwa. Ogromne wrażenie na dzieciach zrobiła również tzw. Salonka Bieruta, wagon, w którym podróżował m.in. Bolesław Bierut, Władysław Gomułka, Piotr Jaroszewicz. W wagonie mieszczą się nadal: kuchnia na węgiel, gabinety wyposażone w eleganckie kanapy i mahoniowe biurka, przedzielone toaletą z prysznicem i szafeczką na przybory do golenia. Największe wrażenie na oglądających robi salon, w którym znajduje się kryształowe lustro w złotej ramie, stół konferencyjny oraz rzeźbione skórzane fotele. Końcowa część wycieczki, najmniej wyczerpująca, polegała na obejrzenia filmu animowanego, ukazującego jak ważne dla ludzi są pociągi. Przedszkolaki za dobre zachowanie i cierpliwość zostały nagrodzone łakociami, po czym udały się do przedszkola na obiad.

zima

 

 

 

 

 

 

d babci

 

 

 

 

 

bal karnawal

 

 

 

 

 

 

szewczyk"Bajka o Szewczyku, co smoka pokonał, a mieszkańcy kopiec chcieli mu usypać"

Dawno, dawno temu, w czasach, gdy nikt niczemu się nie dziwił, w zamku na szczycie wzgórza mieszkał król Krak wraz ze swoją krasną córką. Dobry był z niego władca, i mądry, i sprawiedliwy. Wiodło mu się raz lepiej, raz gorzej, jak to zwykle w królestwie bywa. Czasem trzeba było wypowiedzieć wojnę, czasem bronić granic kraju, czasem bal wydać, czasem poddanym pomóc w niedoli. Działo się tak do czasu...Dnia pewnego mieszkańców Krakowa, bo tak nazywał się ten gród, obudził nieznośny dźwięk. Dźwięk ten dobiegał z pieczary spod zamku i każdy wiedział, do kogo ten odgłos należał. Smok. Smok zalągł się w jamie. Nikt nie wiedział, dlaczego spadło na nich to nieszczęście, ale od tej chwili zaczęło dziać się źle w kraju, coraz gorzej... Coś trzeba było z tym zrobić, bo smok upomniał się o to, co król Krak miał najcenniejszego, o....
Scenariusz "Bajki o Szewczyku" powstał w oparciu o legendę krakowską o smoku wawelskim. Różni się ona od innych nie tylko nową interpretacją znanego wszystkim podania, lecz przede wszystkim jest formą zabawy opartą na poszukiwaniu objaśnień związanych z legendą o smoku. Zaprezentowany spektakl rozgrywa się na niewielkiej powierzchni - powierzchni skrzyni, z której wychodzą kramarskie postaci - drewniane, ludowe rzeźby, które ożywione ręką jednego aktora - opowiadają nam w sposób niezwykle plastyczny i jednocześnie nowoczesny historię sprzed tysiąca lat. Przedstawienie opatrzone muzyką, w której nietrudno doszukać się charakterystycznych dla krakowskich okolic dźwięków, to doskonała zabawa zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.
Zapewniamy, że nasze przedszkolaki wyszły nie tylko zadowolone, ale i niezwykle ubogacone obejrzaną sztuką.

sniegPiękna zimowa pogoda, ogromna ilość śniegu zalegająca chyba na każdym centymetrze Warszawy, została jakże entuzjastycznie przyjęta przez naszych milusińskich. Ich nie odstrasza ani mróz, ani zawierucha. Dzielnie wymaszerowały na dziedziniec przedszkolny, by zrobić na nim prawdziwy zimowy zakątek. Zabawy dzieci na przedszkolnym placu, zakończyły się nie tylko niezwykłymi śniegowymi budowlami, ale również zacieśnionymi więziami umacniającymi się podczas wspólnej zabawy i pracy grupowej. Pięciolatki z grup Fiołki i Stokrotki zadowolone z wykonanej przez siebie pracy dumne powróciły do przedszkolnych sal, by posilić się ciepłym posiłkiem.

t guliwerPonieważ, jak wszystkim wiadomo, nasze przedszkole znajduje się pod patronatem Św. Franciszka, z radością skorzystaliśmy z okazji, by móc wybrać się do teatru Guliwer na sztukę pt. „O mniejszych braciszkach św. Franciszka”. Przedszkolaki nasze, musimy z duma stwierdzić, że były naprawdę niezwykle grzeczne zarówno podczas podróży autokarem, jak i podczas samego przedstawienia. Mieliśmy okazję porównać zachowanie naszych podopiecznych oraz dzieci z innych przedszkoli, które również zasiadały na widowni, i musimy z dumą rzec, iż nasze dzieci były najgrzeczniejsze! Być może to skutek dialogów prowadzonych przez Św. Franciszka, i jego niespornych przyjaciół, ale wierzymy, że udział w tym ma również katolicki sposób nauczania dzieci, jakie preferuje nasze przedszkole.

kiermasz w

 

 

 

 

 

 

prymas

 

 

 

 

 

 

smolenskBardzo serdecznie dziękuję za liczne przybycie na Mszę Św. w intencji Ofiar Katastrofy pod Smoleńskiem. Jezusowi Zmartwychwstałemu nieustannie polecajmy Ofiary katastrofy oraz Ich Rodziny pogrążone w żałobie.

 

 

 

pies

 

 

 

 

 

 

skrzat

 

 

 

 

 

 

szkola

 

 

 

 

 

 

msza prym

 

 

 

 

 

 

piknik

 

 

 

 

 

 

indianie

 

 

 

 

 

 

sw patrona

 

 

 

 

 

zoo

 

 

 

 

 

 

Początek strony