1.jpg2.jpg3.jpg4.jpg5.jpg6.jpg7.jpg8.jpg

inkaW sobotę, 3 października uczestniczyliśmy w doniosłej uroczystości – u wejścia do naszej szkoły został odsłonięty i poświęcony pomnik młodej dziewczyny,  Danuty Siedzikówny  ps.” Inka „. Wydarzenie było wyjątkowe.
Honorowym patronatem objął tę uroczystość Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Pan Andrzej Duda, którego reprezentowała pani minister Barbara Fedyszak – Radziejowska doradca Prezydenta.
Mszę św., która poprzedziła odsłonięcie pomnika sprawowało wielu kapłanów pod przewodnictwem ks. biskupa Piotra Jareckiego.
Ten piękny słoneczny dzień zgromadził wiele osób przybyłych z Warszawy i z Polski. Wśród wielu gości obecna była siostrzenica „Inki”, p. Danuta Ciesielska.To właśnie ona razem z ks. dyrektorem dokonała odsłonięcia pomnika, a ks. biskup jego poświęcenia.
Bardzo licznie przybyli kombatanci, harcerze, przybyli uczniowie ze szkół noszących imię „Inki”. Wśród gości można było dostrzec dzieci z naszej szkoły wraz z rodzicami.
Wiele było momentów wzruszających, ale szczególnie zapadła w pamięci homilia ks. biskupa, moment odsłonięcia pomnika, składanie wieńców od bardzo licznych delegacji czy przemarsz równie licznych pocztów sztandarowych.
Szczególnej oprawie uroczystości dodało wystawienie warty honorowej przez żołnierzy Wojska Polskiego.
Oprawę muzyczną uroczystości prowadził nasz zespół muzyczny „Kefas”. Świętowanie trwało cały dzień. Po oficjalnych uroczystościach przenieśliśmy się do sali gimnastycznej, aby wziąć udział w spektaklu o „Ince”, który wystawiła młodzież z grupy teatralnej z Pruszkowa. Inni korzystali z atrakcji przygotowanych przez grupy rekonstrukcyjne na podwórku szkolnym.
Ubogaceniem całego wydarzenia był niewątpliwie koncert zespołu Contra Mundum, na który zgromadzili się liczni słuchacze.
Świętowanie trwało do godzin popołudniowych i na pewno pozostanie na długo w naszej pamięci.
Szczególnie postać „Inki” spoglądająca na wchodzących do szkoły będzie mówić, co i kto jest ważne w życiu i prowokować do odpowiedzi na pytanie, z którym pozostawił nas ks. biskup: „Czy zachowałem się jak trzeba?..."

Początek strony